Monachomachia (Ignacy Krasicki) - Pieśń piąta strona nr 2
skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki
Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line. Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.
Szkolne lektury / Monachomachia - Ignacy Krasicki / Pieśń piąta
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
poprzednia strona
ować, Zacny pucharze? kto nosić dostojnie? On jeden z tobą umiał dokazować, On godzien dźwigać w pokoju i w wojnie. Szli dalej, żeby ten skarb uszanować, Dzwonnik z szafarzem, ubrani przystojnie, I Krzysztof trębacz, co w post i Wielkanoc Z kościelnej wieży trąbił na dobranoc.
Już się zbliżają ku miejscu strasznemu, Gdzie się zwaśnione mnichy potykają. Czynią plac wszyscy dzbanu poważnemu, Wszyscy ciekawie skutku wyglądają. Mężny nosiciel - jednak po staremu Myśli trwożliwe pokoju nie dają; Umysł wspaniały podłej trwodze przeczy, Orzeźwia dobro pospolitej rzeczy.
Już są u furty... ta stoi otworem... Zły znak! w tym punkcie z daleka postrzegli, Jako mecenas, prałat wraz z doktorem Na przywitanie szybkim krokiem biegli I żeby z zwykłym wprowadzić honorem, Niektórych ojców i braci przestrzegli. Wchodzi szczęśliwie puchar między braty, Do doktorowskiej zaniesion komnaty.
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
|