Kordian (Juliusz Słowacki) - Akt III strona nr 2
skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki
Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line. Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.
Szkolne lektury / Kordian - Juliusz Słowacki / Akt III
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
poprzednia strona
dł krzywek; Gdy go tam przywiązali jak garść suchą łomu, Nuż korbą kręcić, różne muzyki wygrywać I do szynków zachodzić... musiał biedak spiewać, A nie spiewać, to ludziom grać jak z dobrej woli...
KILKU Cha ! cha ! cha !
ŻOŁNIERZ Ze starego śmiejcie się żołnierza, Lecz wara z ułomnego przedrwiwać niedoli. Gdzie on?..
PIERWSZY Z LUDU Ot, w inną stronę poszła sobie wieża...
DRUGI Z LUDU Car przeszedł, a my wszyscy patrzyli jak głupce Na garb i nie widzieli cara...
PIERWSZY Z LUDU Wielka szkoda! Idźmy lepiej po bruku wybijać hołubce, Mówią, że z beczek wino leje się jak woda. Lud się rozchodzi
SCENA II Wnętrze kościoła katedralnego - ołtarz wielki rzęsiście oświecony - PRYMAS z bogato przybraną asystencją odprawia mszę. - Muzyka... CESARZ stoi pod szkarłatnym baldakimem, na szczeblach tronu polscy dygnitarze państwa i jenerałowie moskiewscy... Prymas lud żegna i przystępując do cesarza podaje mu koronę, cesarz kładzie ją na głowę - kanclerz podaje na węzgłowiu miecz państwa, cesarz mieczem robi znak krzyża na cztery strony świata. Prymas podaje księgę konstytucyjną.
CESARZ kładąc rękę na księdze Przysięgam!... Znów cisza głęboka... Prymas odchodzi od ołtarza i intonuje psalm "Te Deum"
SCENA III Plac przed zamkiem i lud jak w scenie pierwszej. Muzyka gra pieśń "God save" ; Boże, zachowaj króla nam
PIERWSZY Z LUDU Car się ukoronował, wychodzi z kościoła, Przysiągł konstytucyją święcić jak pacierze.
DRUGI Z LUDU Wróciwszy, pewnie w zamku zasiądzie do stoła? Choć królem, to jeść musi jak i każde zwierzę.
SZLACHCIC A wiecież, co jeść będzie?
DRUGI Z LUDU A proszę waszmości, Toć zapewne nie będzie ogryzał tam kości, Toż królowi na pokarm dostateczny stawa.
SZLACHCIC Będzie zjadał bażanty, a na wety - prawa.
SZEWC Waćpan musisz zagadki słać do Kuryjera. Co to za krzyk?
PIERWSZY Z LUDU Zapewne żandarm tłum przeciera
STOJĄCY NA KOLUMNIE O! nie, to się sam książę wdał z babami w boje.
GŁOS DALEKI KOBIECY Dziecię moje! o! dziecię! dziecię! dziecię moje!
PIERWSZY Z LUDU do stojącego na kolumnie Cóż to za krzyk, waszmości czoło aż pobladło.
STOJĄCY NA KOLUMNIE Książę uderzył starą kobietę z dziecięciem, Potknęła się i dziecko do rynsztoka padło. Zbiegł się tłum... teraz cały ucieka przed księciem I tylko widać starą nad dzieckiem kobietę, Ciałem dziecię zakrywa... To odwaga rzadka!
GŁOS DALEKI Dziecko zabite...
GŁOS BLIŻSZY Dziecko zabite...
STOJĄCY NA KOLUMNIE do dalszych Zabite...
LUD A matka?...
STOJĄCY NA KOLUMNIE Kto wie, czy to matka.
LUD O! to matka, Inna by już uciekła; co się tam z nią stało!?...
STOJĄCY NA KOLUMNIE Czekajcie! Dwóch żandarmów niebogę porwało, Zamietli przed cesarzem krwią polane bruki... Lud częścią się rozchodzi ponury... Orszak koronacyjny powraca do zamku... Lud przerzedzony milczy - muzyka gra - ściemnia się. Lud rzuca się na sukno pokrywające estradę
LUD To dla nas sukno! dla nas! rozerwać je w sztuki!... Ściemnia się coraz bardziej. - Ludzie rozerwali sukno i w czerwone płachty okryci rozchodzą się po ulicach... Przy beczkach z winem widać jeszcze garstkę pijących... Człowiek czarnym płaszczem okryty mięsza się między nich... i spiewa
SPIEW NIEZNAJOMEGO Pijcie wino! pijcie wino! Nie wierzycie, że to cud, Gdy strumienie wina płyną, Choć nie sadzi winnic lud. Pij, drużyno! pij, drużyno! Chrystus wodę mienił w wino, Gdy weselny słyszał spiew, Gdy wesele było w Kanie... głośniej A gdy przyszło zmartwychwstanie, Chrystus wino mienił w krew... Jutro błyśnie jutrznia wiary, Pijcie wino! idźcie spać! My weźmiemy win puchary, By je w śklanny sztylet zlać. Niech ten sztylet silne ramię W piersi wbije i załamie.
następna strona
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
|