O Wojnie Domowej (Gajusz Juliusz Cezar) - PRZEDMOWA strona nr 2

skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki

Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line.
Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.


UWAGA: SUPER STRESZCZENIA

Szkolne lektury / O Wojnie Domowej - Gajusz Juliusz Cezar / PRZEDMOWA

::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::


poprzednia strona

y, tułał się na wygnaniu. Dziwne losy bohaterskiego starca rozpalały wyobraźnię chłopca.

Mariusz znalazł przeciwnika w swoim dawnym oficerze, Korneliuszu Sulli, który stał się głową reakcji optymatów. Walczyli oni zawzięcie przeciw wszystkiemu, co zmierzało do ograniczenia ich przywilejów; dwaj trybuni ludu, Saturninus i Liwiusz Druzus, którzy prowadzili politykę Grakchów, zginęli tak samo jak tamci. Lecz myśl przez nich rzucona nie zginęła: Italia z bronią w ręku upominała się o prawa obywatelskie. Wybuchła wojna, która trwała długo. Dowódcy rzymscy pustoszyli Italię, wyrzynali całe miasta, brali tysiące ludzi do niewoli. Skończyło się rozszerzeniem obywatelstwa rzymskiego na całą Italię. W ten sposób został zamknięty rozdział historii. Italia, składająca się z wielu krajów, każdy o własnych dziejach, nieraz dawniejszych od rzymskich, jak Etruria, Italia mówiąca różnymi językami i narzeczami, Italia Etrusków, Samnitów, Osków, Umbrów z ich odrębnymi obyczajami i kultami - odchodziła w przeszłość, ustępując przed nową Italią, coraz bardziej jednolitą. Gdy w trzydzieści lat później Cezar będzie mówił w swoich Pamiętnikach o ziemiach Pelignów, Marsów, Marycynów, będą to już nazwy topograficzne, jakby powiatów.

Sulla, który strącił Mariusza, wyrósł dzięki wojnie z Mitrydatesem, królem Pontu, kraju nad Morzem Czarnym. Władca ten wystąpił z hasłem: wyrzucić Rzymian z Azji. Sulla wyruszył przeciw niemu, lecz w swoich działaniach ograniczył się do Grecji, sprzymierzonej z Mitrydatesem, i splądrował Ateny, na koniec zawarł z królem Pontu układ i pośpieszył do Italii, by zaprowadzić tam swój porządek. Wkroczył do Rzymu z wojskiem, na co się nikt dotąd nie ważył. Według konstytucji wodzowie rzymscy wracający z wypraw wojennych musieli zatrzymać się u bram stolicy i czekać, co senat postanowi: czy przyzna im tryumf, czy po prostu każe rozpuścić wojsko i wrócić do prywatnego życia. Sulla wszedł do Rzymu ze swoimi legionami i krwawo rozprawił się z partią Mariusza. Słynne proskrypcje, procesy polityczne, kończące się z reguły wyrokiem śmierci i konfiskatą majątku, wytępiły jego przeciwników. Pomagał mu w tym tłum donosicieli, którzy dochodzili do olbrzymich fortun, kupując za bezcen wystawionę na licytacji dobra skazanych. Reakcja arystokratyczna ograniczyła trybunów ludu i komie j ó w, czyli zgromadzeń ludowych, rządy znalazły się znów w rękach senatu i rodów senatorskich. Gdy Sulla był dyktatorem, gdy Cezar doszedł lat męskich. Ożeniony z córką Cynny, głównego sojusznika Mariusza, nie usłuchał dyktatora, gdy ów kazał mu się z nią rozwieść. Opłacił to utratą części majątku i odebrano mu godność kapłana Jowisza. Lecz wolał zejść ludziom z oczu, jakiś czas krył się w górach, wreszcie popłynął do Azji Mniejszej. Mitrydates znów zaczął wojnę, Cezar znalazł się wśród obrońców Mityleny. Po śmierci Sulli wrócił do Rzymu i śledził uważnie, jak zaczyna się kruszyć konstytucja arystokratyczna, przywrócona przez zmarłego dyktatora.

W r. 77 po raz pierwszy wystąpił publicznie, oskarżając Dolabellę, byłego prokonsula Macedonii, o nadużycia. Proces przegrał, tak jak i podobny w następnym roku przeciw innemu zdziercy, ale opinii narzucił przekonanie o sprzedajności sądów senatorskich.

Było ono aż nadto uzasadnione. Istniały ustawy, nawet surowe, przeciw nadużyciom popełnianym przez drapieżnych prokonsulów i propretorów, zarządzających prowincjami, lecz mały był z nich pożytek. W sądzie złożonym z senatorów winowajca pochodzący z tej samej sfery mógł liczyć na pobłażliwość kuzynów. Uważano, że jedyną radą jest odebrać senatorom sądy w sprawach tego rodzaju i oddać je trybunałom, złożonym z przedstawicieli drugiego stanu, czyli rycerzy rzymskich. Należeli do nich bogaci finansiści, których olbrzymie dochody szły ze spekulacji, z lichwy, z budowy i wynajmu domów czynszowych, z różnych przedsiębiorstw i dostaw państwowych, wreszcie z dzierżawy danin i podatków.

Państwo rzymskie nie zbierało podatków bezpośrednio, tylko nakł

następna strona



::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::




Centrum ogrodowe




Archiwum lektur szkolnych istnieje od sierpnia 2005, mapa serwisu Polityka prywatności
Autor skryptów: Przemysław Krajniak, Skrypty PHP