Biblia (autor nieznany) - Stary Testament Księga Księga Eklezjastesa strona nr 2

skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki

Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line.
Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.


UWAGA: SUPER STRESZCZENIA

Szkolne lektury / Biblia - autor nieznany / Stary Testament Księga Księga Eklezjastesa

::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::


poprzednia strona

łem we wszystkich marność i udręczenie myśli, i że nic nie trwa pod słońcem.





3. MĄDROŒĆ, CHOĆ PRZEWYŻSZA INNE DOBRA NIE RATUJE OD


ŒMIERCI (2,12-17).





12 Przeszedłem, aby oglądać mądrość i głupotę i szaleństwa. Czym jest człowiek, rzekłem, aby mógł naśladować Króla, stwórcę swego?


13 I obaczyłem, iż tak dalece mądrość przewyższa głupotę, jak różna jest światłość od ciemności.


14 Mądrego oczy są w głowie jego, głupi w ciemności chodzi: i poznałem, iż jednaki jest obu koniec.


15 I rzekłem w sercu swym: "Jeśli jednaki będzie koniec głupiego i mój, cóż mi pomoże, żem się więcej o mądrość starał?" I rozmawiając z sercem swoim


zobaczyłem, że i to jest marność.


16 Nie będzie bowiem pamięci tak mądrego, jak i głupiego na wieki, a potomne czasy wszystko zarówno pokryją zapomnieniem: umiera uczony, tak jak nieuczony.


17 I dlatego obmierzł mi żywot mój, gdy widziałem, że wszystko pod słońcem jest złe i wszystko jest marnością i utrapieniem ducha.





4. MARNOŒĆ BOGACTW, KTÓRE ZOSTAWIA SIĘ DRUGIM (2,18-23).





18 Brzydziłem się znowu wszystką pracą moją, którą pilnie się trudziłem pod słońcem, gdyż mam mieć dziedzica po sobie,


19 o którym nie wiem, czy mądry czy też głupi będzie, a ma rozporządzać pracami mymi, nad którymi się pociłem i kłopotałem się; i jestże co tak marnego?


20 Dlatego przestałem i serce moje odrzekło się dalszej pracy pod słońcem.


21 Bo gdy ktoś pracuje w mądrości i umiejętności i w pilnym staraniu, człowiekowi próżnującemu pozostawia, co nabył; i to tedy marność i nieszczęście wielkie.


22 Bo cóż za pożytek człowiekowi ze wszystkiej pracy jego i z udręczenia ducha, którym się męczył pod słońcem ?


23 Wszystkie dni jego boleści i nędzy są pełne, i nawet w nocy serce jego nie odpoczywa; więc nie jestże to marność ?





5. WNIOSKI (2,24 - 3,15). Najlepiej jest używać tych dóbr, których Bóg udziela (2,24-26). Człowiek jest zależny od wypadków, kierowanych niezmienną wolą Bożą; należy mu się poddać i w bojaźni cieszyć się jego darami (3,1-15).





24 Czyż nie lepiej jest jeść i pić i okazać duszy swej dobra z pracy swojej ?


25 I to jest z ręki Bożej ! Któż tak używać i rozkoszy zażywać będzie jak ja ?


26 Człowiekowi, który jest dobry przed oczyma jego, dał Bóg mądrość i naukę i wesele; lecz grzesznikowi dał utrapienie i zbytnią troskę, aby gromadził i zbierał, a potem oddał temu, który się Bogu spodobał; wszakże i to jest marność i próżne utrapienie ducha.





3


1 Wszystkie rzeczy mają swój czas, i swym zamierzonym biegiem przemija wszystko pod słońcem.


2 Czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,


3 czas zabijania i czas leczenia, czas rozwalania i czas budowania, czas płaczu i czas śmiechu,


4 czas narzekania i czas tańczenia,


5 czas rozrzucania kamieni i czas zbierania, czas uścisków i czas wstrzymania się od uścisków, czas nabywania i czas tracenia,


6 czas chowania i czas odrzucania,


7 czas darcia i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,


8 czas miłowania i czas nienawidzenia, czas wojny i czas pokoju.


9 - Cóż więcej ma człowiek z pracy swej?


10 Widziałem udręczenie, które dał Bóg synom człowieczym, aby się nim trapili.


11 Wszystko uczynił dobrze czasu swego i świat oddał roztrząsaniu ich, tak iżby


nie znalazł człowiek sprawy, którą uczynił Bóg od początku aż do końca.


12 I poznałem, że nie ma nic lepszego, jak weselić się i czynić dobrze za żywota


swego.


13 Każdy bowlem człowiek, który je i pije i widzi dobra z pracy swojej, dar to


Boży jest.


14 Poznałem, iż wszystkie sprawy, które Bóg uczynił, trwają na wieki; nie


możemy nic przydać ani ująć tym rzeczom, które Bóg uczynił, aby się go bano.


15 Co już było, to już teraz

następna strona



::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::




Centrum ogrodowe




Archiwum lektur szkolnych istnieje od sierpnia 2005, mapa serwisu Polityka prywatności
Autor skryptów: Przemysław Krajniak, Skrypty PHP