Biblia (autor nieznany) - Stary Testament Księga Wyjścia strona nr 2
skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki
Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line. Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.
Szkolne lektury / Biblia - autor nieznany / Stary Testament Księga Wyjścia
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
poprzednia strona
Przyjęła niewiasta i karmiła dziecię, a gdy podrosło, oddała je
córce Faraonowej.
10 Ona zaś przybrała je za syna i nazwała je imieniem Mojżesz, mówiąc: "Iżem go z wody wyjęła."
2. W ZIEMI MADIAN (2,11-25). Mojżesz w obronie pewnego Izraelity zabija Egipcjanina (2,11-12); obawiając się kary ucieka do ziemi Madian (13-15); bierze za żonę córkę kapłana madianickiego (16-22). Opłakany stan Izraelitów (23-25).
11 W owe dni, gdy był urósł Mojżesz, wyszedł do braci swych i ujrzał ich utrapienie, i męża Egipcjanina, bijącego jednego z Hebrajczyków, braci jego.
12 A gdy się obejrzał tam i sam, a widział, że nikogo nie masz, zabiwszy Egipcjanina, ukrył go w piasku.
13 - A wyszedłszy dnia drugiego, ujrzał dwu Hebrajczyków, jak się wadzili, i rzekł temu, który krzywdę czynił: "Czemu bijesz bliźniego twego?" A ten odpowiedział:
14 "Któż cię postawił książęciem i sędzią nad nami? Czy chcesz mnie zabić, jak wczoraj zabiłeś Egipcjanina?" Uląkł się Mojżesz i rzekł: "Jakże się ta rzecz wyjawiła?"
15 I usłyszał o tym Faraon, i zamierzał zabić Mojżesza; lecz on uciekł od oblicza jego i zamieszkał w ziemi madianickiej, i usiadł przy studni.
16 - A kapłan madianicki miał siedem córek, które przyszły czerpać wodę, a napełniwszy koryta chciały napoić trzody ojca swego.
17 Nadeszli pasterze i odegnali je; i wstał Mojżesz, a obroniwszy dziewczęta napoił ich owce.
18 A gdy się one wróciły do Raguela, ojca swego, rzekł do nich: "Czemuście przyszły rychlej niż zwyczajnie?"
19 Odpowiedziały: "Człowiek Egipcjanin wybawił nas z ręki pasterzów, nadto i wody naczerpał z nami, i dał pić owcom."
20 Tedy on rzekł: "A gdzie jest? Czemuście puściły człowieka? Zawołajcie go, aby jadł chleb."
21 Przysiągł tedy Mojżesz, że będzie z nim mieszkał, i wziął Seforę, córkę jego, za żonę.
22 Ta mu urodziła syna, którego nazwał Gersam mówiąc: "Byłem przychodniem w ziemi cudzej." Urodziła zaś drugiego, którego nazwał Eliezer mówiąc: "Bóg bowiem ojca mego, pomocnik mój, wyrwał mię z ręki Faraonowej."
23 - A po niemałym czasie umarł król egipski, a wzdychając synowie Izraelowi dla robót, wołali; i wstąpiło wołanie ich do Boga od robót.
24 I usłyszał narzekanie ich, i wspomniał na przymierze, które uczynił z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem.
25 I wejrzał Pan na synów Izraelowych i poznał ich.
3. POSŁANNICTWO MOJŻESZA (3,1-4,18). Bóg ojców zjawia się Mojżeszowi (3,1-6); posyła go, by wyzwolił jego lud (7-10). Trudności Mojżesza; objawienie imienia Bożego (11-15); zapewnienie powodzenia (16-22). Nowe trudności; moc czynienia cudów (4,1-9); Aaron pośrednikiem Mojżesza (10-17). Mojżesz żegna się ze swym teściem (18).
3
1 A Mojżesz pasł owce Jetry, teścia swego, kapłana madianickiego. A gdy zagnał trzodę w głąb pustyni, przyszedł do góry Bożej Horeb.
2 I ukazał mu się Pan w płomieniu ognistym z pośrodka krzaka, i widział, iż krzak gorzał, a nie zgorzał.
3 I rzekł Mojżesz: "Pójdę i zobaczę zjawisko to wielkie, czemu nie zgorzeje ten krzak."
4 A widząc Pan, iż szedł patrzeć, zawołał go spośród krzaka i rzekł: "Mojżeszu, Mojżeszu!"
5 A on odpowiedział: "Oto jestem!" A On do niego: "Nie przystępuj tu; zzuj obuwie z nóg twoich: miejsce bowiem, na którym stoisz, ziemią świętą jest."
6 I rzekł: "Jam jest Bóg ojca twego, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba." Zakrył Mojżesz oblicze swe, bo nie śmiał patrzeć na Boga.
7 I rzekł mu Pan: "Widziałem utrapienie ludu mego w Egipcie i słyszałem krzyk jego dla surowości tych, którzy kierują robotami.
8 A widząc boleść jego zstąpiłem, aby go wyzwolić z rąk Egipcjan i wywieść z ziemi owej do ziemi dobrej i przestronnej, do ziemi, która opływa mlekiem i miodem, na miejsce Chananejczyka i Hetejezyka, i Amorejczyka, i Ferezejezyka, i Hewejczyka, i Jebuzejczyka.
9 Krzyk tedy synów Izraelowych
następna strona
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
|