Biblia (autor nieznany) - Stary Testament 2 Księga Królewska strona nr 2
skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki
Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line. Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.
Szkolne lektury / Biblia - autor nieznany / Stary Testament 2 Księga Królewska
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
poprzednia strona
>
2
1 I stało się, gdy Pan chciał unieść Eliasza przez wicher do nieba, szli Eliasz i Elizeusz z Galgala. I rzekł Eliasz do Elizeusza:
2 "Siedź tu bo mnie Pan posłał aż do Betel." Rzekł mu Elizeusz: "Żyje Pan i żyje dusza twoja, że cię nie opuszczę!"
3 A gdy przyszli do Betel, wyszli synowie proroccy, którzy byli w Betel, do Elizeusza i rzekli mu: "A wiesz, że dziś Pan weźmie pana twego od ciebie ?" On odpowiedział: "I ja wiem; milczcie!"
4 I rzekł Eliasz do Elizeusza: "Siedź tu, bo mię Pan posłał do Jerycha." A on rzekł: "Żyje Pan i żyje dusza twoja, że cię nie opuszczę!"
5 A gdy przyszli do Jerycha, przystąpili synowie proroccy, którzy byli w Jerychu, do Elizeusza i rzekli mu: "A wiesz, iż Pan dzisiaj weźmie pana twego od ciebie ? Rzekł im: "I ja wiem; milczcie!"
6 I rzekł mu Eliasz: "Siedź tu, bo mię Pan posłał aż do Jordanu." A on rzekł: "Żyje Pan i żyje dusza twoja, że cię nie opuszczę !"
7 A tak szli razem obydwaj, a pięćdziesięciu mężów z synów prorockich szło za nimi i stanęli naprzeciwko z daleka, a oni obaj stali nad Jordanem.
8 I wziął Eliasz płaszcz swój, i zwinął go, i uderzył wody, a one się rozstąpiły na obie strony, i przeszli obaj po suszy.
9 A gdy przeszli, rzekł Eliasz do Elizeusza: "Żądaj, czego chcesz, abym ci uczynił, pierwej nim będę wzięty od ciebie." I rzekł Elizeusz: "Proszę, aby się stał we mnie podwójny duch twój."
10 On odpowiedział: "Trudnej rzeczy zażądałeś, wszakże, jeśli mię ujrzysz, gdy będę zabierany od ciebie, stanie ci się, o coś prosił, ale jeśli nie ujrzysz, nie stanie się''.
11 A gdy szli i idąc rozmawiali, oto wóz ognisty i konie ogniste rozłączyły obydwu, i wstąpił Eliasz przez wicher do nieba.
12 A Elizeusz widział i wołał: "Ojcze mój, ojcze mój, wozie Izraela i woźnico jego!" I nie widział go więcej, a ująwszy szaty swe, rozdarł je na dwie części.
13 I podniósł płaszcz Eliasza, który z niego spadł, a wróciwszy się stanął na brze gu Jordanu.
14 A płaszczem Eliaszowym, który mu był spadł, uderzył wody, a nie rozstąpiły się; i rzekł: "Gdzież jest Bóg Eliasza i teraz?" I uderzył wody, i rozstąpiły się tam i sam, i przeszedł Elizeusz.
II. Elizeusz i potomkowie Achaba. (2,l5 3,27)
1. POCZĄTKI ELIZEUSZA (2,1525). Synowie prococcy wychodzą na spotkanie Elizeusza (15) i poszukują Efiasza (1618). Elizeusczyni zdrowotnymi wody Jerycha (1922). W drodze do Betel: ukaranie chłopców, naigrawających się z proroka (2324). W Samarii (25).
15 A widząc to synowie proroków, którzy byli w Jerychu naprzeciw, rzekli: "Spoczął duch Eliasza na Elizeuszu." A wyszedłszy naprzeciwko niego, pokłonili się mu twarzą do ziemi.
16 I rzekli mu: "Oto przy sługach twoich jest pięćdziesięciu mężów mocnych, którzy mogą iść i szukać pana twego, by go snadź duch Pański nie pochwycił i nie rzucił na jaką górę albo na jaką dolinę." A on rzekł:
17 "Nie posyłajcie." I przymusili go, aż zezwolił i rzekł: "Poślijcież." I posłali pięćdziesięciu mężów, którzy gdy szukali przez trzy dni, nie znaleźli.
18 I wrócili się do niego a on mieszka w Jerychu i rzekł im: "Czy to wam nie mówiłem. Nie posyłajcie?"
19 Rzekli też mężowie miasta do Elizeusza: "Oto mieszkanie miasta tego jest bardzo dobre, jak ty sam, panie, widzisz, ale wody są bardzo złe i ziemia niepłodna."
20 A on rzekł: "Przynieście mi naczynie nowe i włóżcie w nie soli."
21 A gdy je przynieśli, wyszedłszy do źródła wód wpuścił w nie soli, i rzekł: "To mówi Pan: Uzdrowiłem te wody i nie będzie w nich więcej śmierci ani niepłodności."
22 A tak uzdrowione zostały wody aż do dnia tego, według słowa Elizeusza,
które mówił.
23 I poszedł stamtąd 23 do Betel; a gdy szedł drogą, dzieci małe wyszły z miasta i naśmiewały się z niego mówiąc: "Wstępuj łysku,wstępuj łysku! "
A gdy się obejrzał, ujrzał je i złorzeczył im w imię Pańskie, i wyszły dwa niedźwie
następna strona
::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::
|