Pan Tadeusz (Adam Mickiewicz) - Księga Szósta: "Zaścianek" strona nr 2

skleroterapia Warszawa | Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Metal Lyrics | Znaczenie imion | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK | | | Hotele | Hotele w Warszawie | Chorwacja wczasy | wózki widłowe | Zlewozmywaki

Archiwum lektur szkolnych zostało powołane do życia w sierpniu 2005 roku, na łamach serwisu prezentuję książki znanych pisarzy, które są szkolnymi lekturami lub są wartościowe (wg mnie). Wszystkie książki są zamieszczone w serwisie w legalny sposób, pisarze, których książki prezentujemy nie żyją już ponad 70 lat i ich dzieła są obecnie dobrem publicznym, które można rozprowadzać bez uiszczania jakichkolwiek opłat. Zapraszam do korzytania z naszego serwisu :) Jest to prawdopodobnie najlepsza biblioteka on-line.
Zapraszam do wymiany poglądów / zbiorów literackich pod adresem e-mail: ksiazki(at)ksiazki.metallyrics.pl.


UWAGA: SUPER STRESZCZENIA

Szkolne lektury / Pan Tadeusz - Adam Mickiewicz / Księga Szósta: "Zaścianek"

::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::


poprzednia strona

onoma i cieszy, i straszy.

        Bo choć na Litwie było naonczas spokojnie,

        Dawno już wieści głuche biegały o wojnie,

        O Francuzach, Dąbrowskim, o Napoleonie.

        Miałyżby wojnę wróżyć ci jeźdźcy? te bronie?

        Ekonom pobiegł wszystko Sędziemu powiedzieć,

        Spodziewając się i sam czegoś się dowiedzieć.

        W Soplicowie domowi i goście, po kłótni

        Wczorajszej, wstali z siebie nieradzi i smutni.

60 Próżno Wojszczanka damy na kabałę sprasza,

        Mężczyznom próżno karty dają do mariasza:

        Nie chcą bawić się ni grać, siedzą cicho w kątkach,

        Mężczyźni palą lulki, kobiety przy prątkach;

        Nawet śpią muchy. Wojski, rzuciwszy łopatkę,

        Znudzony ciszą, idzie pomiędzy czeladkę.

        Woli w kuchennej słuchać ochmistrzyni krzyków,

        Groźb i razów kucharza, hałasu kuchcików;

        Aż go powoli wprawił w przyjemne marzenie

        Ruch jednostajny rożnów kręcących pieczenie.

70 Sędzia od rana pisał zamknąwszy się w izbie,

        Woźny od rana czekał pod oknem na przyzbie;

        Sędzia skończywszy pozew Protazego wzywa,

        Skargę przeciw Hrabiemu głośno odczytywa:

        O skrzywdzenie honoru, zelżywe wyrazy,

        Zaś przeciw Gerwazemu o gwałty i razy;

        Obydwu o przechwałki, o koszta z powodu

        Procesu, ciągnie w rejestr taktowy do grodu.

        Pozew dziś trzeba wręczyć ustnie, oczewisto,

        Nim zajdzie słońce. Woźny z miną uroczystą

80 Wyciągnął słuch i rękę, skoro pozew zoczył;

        Stał poważnie, a rad by z radości podskoczył.

        Na samą myśl procesu czuł, że się odmłodził:

        Wspomniał na dawne lata, gdy z pozwami chodził

        Po guzy, ale razem po zapłaty hojne.

        Tak żołnierz, który strawił życie tocząc wojnę,

        A na starość w szpitalach spoczywa kaleki:

        Skoro usłyszy trąbę lub bęben daleki,

        Chwyta się z łoża, krzyczy przez sen: <<Bij Moskala!>>

        I na drewnianej nodze skacze ze szpitala

90 Tak prędko, że go ledwie może złowić młodzież.

        Protazy śpieszył włożyć swą woźnieńską odzież:

        Przecież żupana ani kontusza nie kładzie,

        One służą ku wielkiej sądowej paradzie;

        Na podróż ma strój inny; szerokie rajtuzy

        I kurtę, której poły podpięte na guzy

        Można zakasać albo spuścić na kolana;

        Czapka z uszami, sznurkiem u wierzchu związana,

        Wznosi się na pogodę, spuszcza się przed słotą.

        Tak ubrany, wziął pałkę i ruszył piechotą.

100 Bo woźni przed procesem, jak szpiegi przed bojem,

        Muszą kryć się pod różną postacią i strojem.

        Dobrze zrobił Protazy, że w drogę pośpieszył,

        Bo niedługo by swoim pozwem się nacieszył.

        W Soplicowie zmieniano kampaniji plany,

        Do Sędziego wpadł nagle Robak zadumany

&n

następna strona



::-[ poprzedni rozdział :: spis treści :: kolejny rozdział ]-::




Centrum ogrodowe




Archiwum lektur szkolnych istnieje od sierpnia 2005, mapa serwisu Polityka prywatności
Autor skryptów: Przemysław Krajniak, Skrypty PHP